Przemek Janus
Zmysłowe makijaże, fantastycznie paznokcie. Mówi, że głównie jest stylistą paznokci, choć osobiście sądzę, że Przemek dopiero siebie odkrywa ...To drzemiący wulkan pomysłów. Tak opowiada o swej współpracy przy makijażach finalistek na MISS Polski..
Witam serdecznie, tak jak wspominałem w sms-ie, byłem w Olsztynie. Było tam zgrupowanie finalistek miss polski. Udało mi sie tam załapać na kilka dni. Ja akurat byłem gdy dziewczyny miały nagrania tv do ich portfolio - stroje wieczorowe, plener i basen. Nagrywał Polsat. Przyznam, że nie sądziłem, że jest aż tak wiele pracy jeśli chodzi o przygotowanie modelki-fryzura, makijaż, stroje, oświetlenie i poprawki na planie zdjęciowym...ale to było dla mnie fascynujące doświadczenie. Po mimo zmęczenia-bo jednak jechałem północy, spałem 2 godziny w czwartek od rana mieliśmy takie zapierdziel, że wieczorem nie wiedziałem gdzie jestem :) ale to było motywujące do dalszej pracy. W sobote były zdjęcia na łonie natury-i tu dodatkowe dośwaidczenie...zupełnie inne oświetlenie do nagrań i inny efekt makijaży :) no i również otoczenie w jakim malowaliśmy dziewczyny-pomijając fakt pięknej okolicy-widok łąk, lasów i jeziora, pasące sie konie-malowaliśmyw stodole, pod nogami była konska kupa :) alr to było ccoś rewelacyjnego !! wiadomo, jak była praca, to zapieprzaliśmy jak z motorkami w tyłku, a gdy był czas na chwilowy odpoczynek, to śmialiśmy sie do łez ( chociażby "czerwony kapturek na zdjęciu). Do tego doszły zdjęcia na basenie-tu zupełnie co inego-gorąco, wilgotno i chwila moment makijaż robił sie cały mokry i trzeba było kontrolowac matowość skóry. Ale dziewczyny niektóre oczywiście, wyszły zabójczo pięknie-efekty mojej współpracy będą widoczne w tv polsat. Dodatkowo we wrześniu - 21 jade do wawy na finał i tam dopiero będzie "jazda" szybkie malowanie przed wyjściem missek na wybieg i tu już nie będzie mowy o ewentualnych poprawkach :) Ogólnie jestem bardzo zadowolony z wyjazdu-i jakby nie patrzeć, to było moje pierwsze tak duże doświadczenie po zakończeniu szkoły i na pewno nie ostatnie, bo dostałem już propozycje współpracy, ale...no włąsnie, ale...okazja moim zdaniem bardzo wspaniała, ale jak narazie nie skorzystam z niej. No to tyle :) Pozdrawiam serdecznie i do szybkiego zobaczenia Przemek Janus